Nazwa
Przede wszystkim muszę zaznaczyć, że Luna Exoriens bynajmniej nie jest moim nickiem. Jest to raczej nazwa odnosząca się nie tyle do osoby, co do (niezmiernie trudno znaleźć odpowiednie słowo) swojego rodzaju projektu, sposobu istnienia w internecie.
Nazywanie mnie więc nazwą moich profili czy tego bloga choć wydaje się logiczne, nie jest do końca prawidłowe, ale chyba musi być dopuszczalne. Cóż, po pierwsze, Luna wskazywać by mogła (przynajmniej Polakowi) na kobietę, a ja jestem płci męskiej. Po drugie, Luna Exoriens jest właściwie nazwą tak nijaką, że trudno się nią nazwać.
Dobrze, ale na czym w ogóle polega ów projekt, ów sposób istnienia w internecie? Ano na centralizacji, uniwersalizmie, porządku i - przynajmniej jak na razie - anonimowości. Centralizacji i porządku, bo wszystkie profile na portalach społecznościowych odsyłają do bloga, który jest centrum i który jest tworzony także poprzez działalność na owych portalach. Uniwersalizmie i pewnej anonimowości, bo wszędzie udzielam się pod taką samą nazwą, blog i profile na forach czy portalach społecznościowych stanowią pewną całość i nie zamierzam odkrywać swojej tożsamości.
Można powiedzieć więc, że Luna Exoriens stanowi więc nazwę dla mojej aktywności w internecie.