RSS wpisów RSS komentarzy

Weblog

Prowadziłem wcześniej dwa blogi. Żaden na WordPressie, obydwa spełniające rolę mojego dziennika, choć nieregularnie pisanego.

Z pierwszego, który założyłem prawie trzy lata temu, jestem mniej zadowolony, choć pisałem go dłużej. Żałuję trochę, że zatarłem po nim wszystkie ślady. Prawda - nie był on najambitniejszy, lecz chętnie przeczytałbym te starocie. Słowo pisane to zawsze więcej niż samo wspomnienie.

Jeśli chodzi o drugi blog, to był on jedynie częścią mojej strony domowej. Niestety (choć czy na pewno) cały projekt nie wypalił, a ja nie poświęcałem mu należycie wiele czasu i ochoty. Całość trwała jakieś dwa miesiące.

Potem - o ile dobrze pamiętam - były jeszcze trzy próby prowadzenia bloga. Wszystkie już na WordPressie i wszystkie o tematyce podobnej do tej prezentowanej tutaj. Serwer był kupiony, skórka wybrana i zmodyfikowana, kategorie i strony wypisane - nic tylko pisać pierwszy wpis i otwierać. Nigdy nie było otwarcia.

Dlaczego to piszę? Ano dlatego, bo chcę podkreślić, że należę do tych osób, które nie potrafią usiedzieć spokojnie, jeśli nie mają jakiegoś wybitnie swojego miejsca w sieci. Są ludzie, którzy po prostu pchają się w najróżniejsze społeczności internetowe, fora, grupy dyskusyjne itp. Sam nie wiem, kiedy u mnie ten syndrom wymknął się spod kontroli. Muszę mieć bardzo widzialny dowód swojej obecności (poniekąd wizytówkę) w internecie i tyle.

Posiadanie miejsca, z którym mógłbym się utożsamiać, to nie jedyny powód. Potrzeba pisania - oto następna! Wszak bez niej nie byłoby treści, a właściwie istnienie bloga nie miałoby sensu.

Tutaj dochodzimy do kwestii najważniejszej - treści.

Czym jest treść? Zazwyczaj jest to jakaś forma publicystyki (esej, artykuł, felieton, recenzja), która została wcześniej, bądź w tym samym czasie, zamieszczona w jakimś innym miejscu (serwisie internetowym, rzadziej czasopiśmie). Oczywiście zdarzą się także wpisy nienadające się gdzie indziej, niż na blog.

Jakiej tematyki dotykam? Krótko mówiąc różnorodnej. Mówiąc więcej, najczęściej można spodziewać się przemyśleń i refleksji, ale na jaki temat one będą, to już trudno określić. Tak czy inaczej, należy spodziewać się wszystkiego tego co składnia do myślenia (np. czegoś co jest niezrozumiałe na tym świecie, dziwot życia, absurdów społeczeństwa, przewrotności przyrody).

Co jeszcze? Wystarczy spojrzeć na chmurkę tagów lub kategorii, by zauważyć, że to co napisałem wyżej to nie wszystko. Niejednokrotnie pojawią się także wpisy dotyczące kultury masowej, jak film, muzyka, gry komputerowe. Zapewne nierzadko wypowiem się o polityce, wydarzeniach aktualnych. Przedstawię również poglądy jakie posiadam.

Do kogo uderzam? Postanowiłem, że nie będę pisał o sprawach, które dotykają jedynie mnie samego. Oczywiście wpisy są pewnie gdzieś pomiędzy obiektywizmem, a subiektywizmem, jednak niezależnie od zdania jakie posiadam, ich tematyka w dużej mierze dotyczy każdego. Nawet jeśli mówimy o osobistych przemyśleniach.

Zostaw komentarz